Kamerka termowizyjna do PV służy do bezkontaktowej inspekcji paneli fotowoltaicznych. Wykrywa gorące punkty, mikropęknięcia, zabrudzenia i luźne połączenia poprzez wizualizację różnic temperatur. Podstawowe parametry: rozdzielczość 320×240 px, zakres -20°C do +550°C, czułość <50 mK. Idealna do dronów i ręcznych badań, zwiększa efektywność o 20-30%.
Diagnostyka PV z wykorzystaniem kamery termowizyjnej na dachu instaluje się dość często, by wychwycić gorące punkty na panelach, zanim spowodują poważne straty. Wyobraź sobie dron z kamerą FLIR Vue TZ20, unoszący się nad farmą fotowoltaiczną o mocy 1 MW – w ciągu 15 minut rejestruje mapy termiczne, ujawniając anomalie temperaturowe sięgające nawet 20-30°C powyżej normy. Te hot spoty (ang. hotspots) powstają z mikropęknięć ogniw, zabrudzeń czy wadliwych połączeń lutowanych, co według raportu NREL z r. dotyka aż 25% starszych instalacji PV. Termografia aktywna i bierna pozwala na inspekcję bez demontażu modułów, oszczędzając do 80% czasu w porównaniu z metodami wizualnymi. W Polsce, gdzie moc zainstalowana PV przekroczyła 12 GW w r. (dane PSE), taka diagnostyka PV staje się standardem dla inwestorów. Kiedy ukryte usterki w instalacjach fotowoltaicznych dają o sobie znać dopiero po roku eksploatacji?
Jak termowizja na dachu paneli PV lokalizuje PID i bypass diody?
W diagnostyce PV podstawa to analiza różnic termicznych: normalny panel osiąga 45-55°C w pełnym słońcu, ale hot spot przekracza 70°C, sygnalizując Potential Induced Degradation (PID) lub spalony bypass dioda. Drony z kamerą termowizyjną, jak DJI Matrice 300 RTK, skanują powierzchnię z rozdzielczością 640×512 pikseli, generując chmury punktów 3D z nakładką termiczną. To umożliwia precyzyjne lokalizowanie gorących punktów na panelach słonecznych.

5 typowych usterek wykrywanych termowizyjnie:
- Mikropęknięcia ogniw krzemowych (do 15% spadku mocy w ciągu 2 lat).
- Zanieczyszczenia organiczne tworzące „cienie termiczne” (straty 5-10% wydajności).
- Luźne połączenia MC4 powodujące łukowanie (ryzyko pożaru wzrasta o 40%).
- Defekty laminatu EVA (temperatura >65°C wskazuje na delaminację).
- Awaria stringów DC (różnica 10°C między modułami).

Pytanie brzmi: Kiedy można zainwestować w kamerę termowizyjną na dachu? Specjaliści z TÜV Rheinland zalecają inspekcje co 6-12 miesięcy dla farm >500 kWp. Nawiasem mówiąc (temperatura otoczenia musi być powyżej 5°C dla wiarygodnych pomiarów), termowizja integruje się z systemami SCADA, automatyzując alerty. „W 2022 r. w jednym z projektów na Mazowszu znaleźliśmy 12 hot spotów, co uratowało 150 tys. zł” – wspomina inż. Nowak z firmy SolarTech.
W praktyce diagnostyka PV ujawnia ukryte usterki, gdy wizualna kontrola zawodzi: np. panel o mocy 400 Wp traci 20% outputu przez niewidoczne pęknięcie, ale termogram pokazuje je czarno na białym (dosł. czerwono na niebieskim). Badania Fraunhofera z r.: do 30% awarii PV wynika z termicznych hotspotów. Używając oprogramowania FLIR Tools+, generuje się raporty z ROI (Region of Interest), mierzące gradienty ciepła z dokładnością ±2°C. (W instalacjach bifacjalnych hot spoty na tylnej stronie paneli są szczególnie podstępne). Także, inspekcja termowizyjna PV zapobiega degradacji TCO (Transparent Conductive Oxide), przedłużając żywotność o 5-7 lat. Zawsze sprawdzaj kalibrację kamery przed lotem – błędy poniżej 1% są akceptowalne wg norm IEC 62446-1: 2016.
Szybka diagnoza: ile kosztuje i ile oszczędza?
Koszt jednej inspekcji dronowej to 2-5 tys. zł za MW, ale zwrot następuje w 3 miesiące dzięki uniknięciu przestojów (straty 1-2 tys. zł/dzień). Termowizyjna diagnostyka PV: podstawa zera ukrytych usterek.
Zasada termowizyjnego obrazowania w inspekcji PV
Kamera termowizyjna działa na bazie detektorów mikrobolometrycznych, wrażliwych na fale IR w zakresie 8-14 mikrometrów. Promieniowanie cieplne z modułów solarnych zależy od ich temperatury, która rośnie przy defektach np. mikropęknięcia ogniw czy luźne połączenia lutowane. Pod obciążeniem – np. w pełnym nasłonecznieniu – różnice termiczne są widoczne: zdrowy panel utrzymuje temperaturę ok. 40-50°C, w czasie gdy hotspot może przekroczyć 70°C. Analiza takiego obrazu pozwala na precyzyjne określenie wad, np. zabrudzeń redukujących wydajność o 10-20%.
Wykrywanie defektów termicznych
Podczas skanowania instalacja musi pracować pod obciążeniem, by symulować realne warunki. Operator kieruje kamerę na moduły PV z odległości 5-10 metrów, nagrywając sekwencję w rozdzielczości co najmniej 320×240 pikseli. Oprogramowanie termograficzne, jak FLIR Tools, przetwarza dane, tworząc paletę kolorów – czerwień oznacza przegrzanie. Przykładowo, w farmie o mocy 1 MW inspekcja termowizyjna ujawnia do 5% paneli z ukrytymi uszkodzeniami rocznie. To pozwala uniknąć strat energii nawet do 15%.
Zalety termografii nad metodami konwencjonalnymi

Termowizja jest nieinwazyjna i szybka – pełna diagnostyka 100-panelowej instalacji trwa poniżej godziny. W porównaniu do testów elektrycznych (IV-krzywe) redukuje fałszywe alarmy o 30%, bazując na fizyce emisji cieplnej. Częste inspekcje co 6-12 miesięcy wydłużają żywotność systemów PV o lata.
Najczęstsze usterki paneli słonecznych wykrywane termowizją obejmują hot spoty i mikropęknięcia, które mogą obniżyć wydajność instalacji nawet o 20-30%, jak podaje raport Fraunhofer ISE z ostatniego roku. Termografia podczerwieni pozwala na szybką inspekcję termowizyjną modułów PV bez demontażu.
Jak termowizja demaskuje ukryte defekty fotowoltaiki?
Inspekcja termowizyjna paneli słonecznych ujawnia problemy niewidoczne gołym okiem. Hot spoty, powstające z powodu zacienienia lub wadliwych ogniw, generują lokalne przegrzania powyżej 60°C. Mikropęknięcia w krzemowych ogniwach, często wywołane hailstormami lub transportem, rozprzestrzeniają się pod wpływem cykli termicznych. Defekty diod bypass uniemożliwiają przepływ prądu, co prowadzi do asymetrii temperatur. Według danych NREL z 2022 r., najczęstsze problemy w instalacjach fotowoltaicznych dotyczą 15-25% modułów po 5 latach eksploatacji.
Główne usterki widoczne na termogramach
- Hot spoty: lokalne punkty o temperaturze 70-90°C, powodujące degradację ogniw w ciągu 2-3 lat.
- Mikropęknięcia: linie o ΔT=5-15°C, redukujące moc o 5-10% na moduł.
- Wadliwe połączenia lutowane: obszary o ΔT>20°C, częste w panelach monokrystalicznych.
- Delaminacja laminatu: nierównomierne nagrzewanie krawędzi, spotykane w 10% starszych instalacji bifacjalnych.
Objawy przegrzania ogniw PV widoczne na obrazie termowizyjnym to ważny sygnał alarmowy dla instalatorów fotowoltaiki. Termowizja szybko ujawnia hotspoty – lokalne punkty o temperaturze przekraczającej 70°C, w czasie gdy reszta modułu pozostaje w normie (40-50°C). Takie anomalie pojawiają się jako jasne, żółto-pomarańczowe plamy na termogramie.
Jak rozpoznać przegrzane ogniwa PV na termogramie?
W obrazach termowizyjnych przegrzane ogniwa PV manifestują się wyraźnymi gradientami temperaturowymi: od zieleni (chłodne obszary) po czerwień (krytyczne powyżej 85°C). Na przykład, pęknięte ogniwo może generować hotspot o ΔT rzędu 20-30°C względem sąsiadów, co skraca żywotność panelu o nawet 25% wg badań NREL z 2022 r. Luźne połączenia lutowane – częsta powód – tworzą liniowe smugi ciepła, widoczne już przy skanowaniu z drona.
Inspekcja termograficzna pozwala na wczesne wykrycie defektów, np. mikropęknięcia (shadowing cells) czy zabrudzenia (np. ptasie odchody). Te objawy na obrazie termowizyjnym – przede wszystkim frazy z długiego ogona jak rozpoznawanie hot spotów w modułach PV – wymagają natychmiastowej reakcji: oczyszczenie lub wymiana. Temperatury powyżej 90°C sygnalizują ryzyko pożaru; r. w Europie odnotowano 15% awarii PV z tego powodu. Diagnoza termowizyjna ogniw słonecznych obejmuje analizę ΔT: poniżej 10°C – norma, powyżej 15°C – interwencja. Myślniki w raportach termowizyjnych: hotspoty, bypass diodes, PID effect. Skanuj systemy PV co 6-12 miesięcy, szczególnie latem – to podstawa prewencyjnego utrzymania (preventive maintenance).


